Politycy porwali się na niesłychanie trudną rzecz – chcieli uspokoić sytuację na europejskim rynku finansowym.
Jak wiadomo, nie ma nic groźniejszego dla banków, niż nagły odpływ jednego z dwóch głównych źródeł finansowania: Czytaj dalej
Politycy porwali się na niesłychanie trudną rzecz – chcieli uspokoić sytuację na europejskim rynku finansowym.
Jak wiadomo, nie ma nic groźniejszego dla banków, niż nagły odpływ jednego z dwóch głównych źródeł finansowania: Czytaj dalej
Zaleca swoim inwestorom RBS jako strategię na jutrzejszy poranek.
“Inwestorzy nie powinni mieć długiej pozycji w EUR podczas ogłaszania wyników stress testów” powiedział Paul Robson, starszy strateg FX w RBS. “Oczekuję, że EUR będzie słabe podczas ogłaszania wyników, będzie słabe po ogłoszeniu wyników i będzie słabe przez następnych 6 miesięcy.”
13 lipca mój ulubiony analityk walutowy napisał na swoim blogu: „Czyli jeszcze kilka-kilkanaście dni wzrostowych. A potem mocniejsza korekta spadkowa.”
Czy rzeczywiście należy spodziewać się kiepskich wyników stress testów? Czytaj dalej
Jak co roku – w okresie wakacji – muszę zaktualizować materiały szkoleniowe. W ubiegłym tygodniu przeglądałem w związku z tym dużo sprawozdań finansowych.
Nie wiem, czy po prostu nie mam szczęścia z losowym doborem próby, czy też powody są zgoła odmienne. Jednej rzeczy zrozumieć nie mogę – prawie we wszystkich przeanalizowanych sprawozdaniach za 2009 rok widzę spadki sprzedaży, a GDP nam nadal rośnie.
Postanowiłem więc zabrać się za ten temat bardziej metodycznie i zakwestionować założenia. Czytaj dalej
Liderzy państw G20, którzy zakończyli wczoraj szczyt w Toronto, uzgodnili tylko, że się ze sobą nie zgadzają.
A, że są politykami, nie wysłali otwarcie takiego komunikatu. Wspomnieli tylko o konieczności redukcji deficytów budżetowych, nadmieniając przy tym, że muszą niezmiernie uważać by nie doprowadzić do kolejnego załamania globalnej gospodarki.
Czytaj dalej
Ministrowie finansów krajów G-20 zakończyli dziś swoje spotkanie w Busanie w Południowej Korei. Celem szczytu było uzgodnienie reform systemu bankowego.
Podczas, gdy banki najbardziej obawiają się ryzyka związanego z ingerencją polityków i nadmierną regulacją – ministrowie finansów chcą doprowadzić do przyjęcia nowych przepisów regulujących proces kredytowy. Chcą też wzmocnić wymogi kapitałowe wobec banków i wprowadzić nowy podatek od czynności bankowych – kompletna paranoja…
Bardzo ciekawa prezentacja – daje dużo do myślenia
Co prawda slajd 7 dawno już nieaktualny w odniesieniu do Grecji, ale warto każdy ze slajdów sobie dokładnie przemyśleć.
Europa obraduje nad wsparciem dla Grecji, a tu już pojawiają się komentarze, że być może lepiej byłoby poświęcić Grecję i w najgorszym przypadku Portugalię, ale za wszelką cenę bronić Hiszpanii… Ciekaw jestem jak się to wszystko zakończy.
W tym samym czasie Buffet pisze na swoim Facebooku, że administracja USA zamierza ukrzyżować Goldmana, FT podaje, że średni bonus wypłacony pracownikom londyńskiej filii tego banku wyniósł w ub. roku po milionie GBP, a Lloyd Blankwein wspomina swoje biedne dzieciństwo – GPS
Chińskie przekleństwo – „obyś żył w ciekawych czasach” materializuje się na co dzień.
Na marginesie – bardzo ciekawy artykuł pojawił się wczoraj w NYT
Gdy urzędnicy skarbowi przeanalizowali greckie PITy z pewnej dzielnicy Aten, tylko 324 zawierały krzyżyk w rubryce o posiadaniu własnego basenu!
Po przeanalizowaniu zdjęć satelitarnych, urzędnicy skarbowi odkryli, że w tej dzielnicy jest aż 16 974 domów wyposażonych we własne baseny. Można to pozostawić bez komentarza.

.
Zapadalność obligacji krajów Unii Europejskiej do końca 2010 roku.

Długi trzeba spłacać.
Czytaj dalej
… którego wynik w zasadzie jest już znany (75% Islandczyków mówi NIE!) i od którego zależeć będzie przyszłość Islandii.
Pytanie jest proste – Czy Islandia ma zwrócić prawie 4 miliardy Euro rządom Wielkiej Brytanii i Holandii? Czytaj dalej
Po kryzysie bankowym sprzed dwóch lat, banki mają duży problem z powrotną ekspansją kredytową. W podświadomości decydentów kredytowych utwierdził się odruch obronny „dmuchania na zimne”.
Z jednej strony banki muszą budować aktywa by odrobić straty, a z drugiej strony analitykom coraz trudniej zaakceptować ryzyko. Zamiast koncentrować się na tym co ważne, spędzają coraz więcej czasu na wyszukiwanie uzasadnień dla decyzji odmownej. A strat nie da się odrobić tylko przez cięcie kosztów. czytaj dalej
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.