Cykle Kondratiewa

Dzisiejszy wpis w wielkim skrócie i do późniejszej edycji.

Dokładnie 142 lata temu Karl Marx opublikował „Kapitał”. To co dzieje się teraz w państwach kapitalistycznych zmierza w podobnym kierunku jak w drugiej połowie XIX wieku. Przypomniały mi się słowne utraczki z Rogerem Cotterellem, moim wykładowcą socjologii prawa, który był zaciekłym marksistą. Nie cierpiałem go, a i on pewnie za mną nie przepadał. Miałem nadzieję, że razem z Marksem będę mógł wyrzucić go z pamięci. Dziś jednak powrócił i, jak widzę, zrobił karierę akademicką na QMC.

Ale do rzeczy. 142 lata/2= 2 cykle Kondratiewa. Tak mi się na szybko skojarzyło i wygląda na to, że coś jest w tej teorii.

Cykl Kondratiewa
Cykl Kondratiewa

Wykres z Wikipedii

Jeśli więc cykle mają zastosowanie w rzeczywistości, a do tej pory miały, artykuły o końcu recesji wydają się lekko przedwczesne 😦

Powrót protekcjonizmu?

Na Bloombergu pojawił się właśnie artykuł o wprowadzeniu 35% cła na import chińskich opon.

Czy rozpocznie to nową spiralę protekcjonistycznych działań? Wyobraźmy sobie teraz taki scenariusz – Chiny w odwecie wprowadzają cła na amerykańskie oprogramowanie. Amerykanie w odwecie wprowadzają wysokie cła na komputery. W którymś momencie Chiny rezygnują z USD jako waluty rozliczeniowej i wycofują się z finansowania deficytu w USA. Czy taki scenariusz jest możliwy?

Czy dzisiejszy dzień wejdzie do kalendarza jako koniec epoki wolnego handlu?

Na pewno nie pomoże to w zakończeniu negocjacji Doha pomiędzy USA i Chinami. I jeszcze jedna refleksja. Czy w zamian za tym działaniem nie pojawią się cła na usługi i produkty z Indii, Brazylii i innych bardziej konkurencyjnych krajów? Podejrzewam, że amerykańscy lobbyści poświęcili już weekend i ostro zabrali się do pracy.