Oryginalny tekst opublikowałem 3 dni temu na moim profilu na LinkedIn. Na prośbę osób, które nie są członkami tego portalu, powielam moje refleksje tutaj, na blogu.
Od kilku lat obserwuję ciekawe zjawisko. Im więcej szefowie firm mówią o sztucznej inteligencji, tym częściej wypływają na powierzchnię stare korporacyjne problemy: strach podwładnych, nadmierne ego szefa i kierownictwa, konflikty interesów, złudzenia poznawcze i błędne interpretacje rzeczywistości.
To paradoks naszych czasów. Najbardziej zaawansowana technologia w historii trafia do firm, których szefowie nie potrafią zrozumieć samych siebie, nie ogarniają wdrażanej technologii i nie do końca panują nad dynamiką wewnątrz swojej organizacji.
Czytaj dalej Czego sztuczna inteligencja nie rozumie o zarządzaniu
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.