Przygotowuję się właśnie do egzaminu z psychologii twórczości. Przeglądam klasyków, zakuwam modele Nęcki, wracam do Koestlera i jego „bisocjacji”, czytam o wglądzie, inkubacji i przełamywaniu fiksacji funkcjonalnej. I dokładnie w tym momencie — serendypijnie — dostaję od NetGalley przedpremierową książkę Barbary Salopek Future-Fit Innovation. W teorii książka o zarządzaniu, praktyce organizacyjnej i kulturze innowacji. W praktyce: świetne dopełnienie tego, co właśnie studiuję.
Zderzenie tych trzech perspektyw — Salopek, Nęcka, Koestler — jest bardzo pouczające. Każdy z tych autorów mówi o kreatywności, ale każdy patrzy na to zjawisko z innej perspektywy. Dopiero razem tworzą spójną opowieść o tym, skąd biorą się nowe pomysły i dlaczego tak często nie mają szansy przetrwać w organizacjach. Innowacja często nie jest wcielana, mimo że ludzie są twórczy, zespoły kompetentne, a strategia pełna dobrych intencji.
Czytaj dalej Innowacja zaczyna się w mózgu, ale dojrzewa w kulturze. O tym, jak Future-Fit Innovation spotyka Nęckę i Koestlera
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.