Dlaczego upadło Cesarstwo Rzymskie?

Upadek Cesarstwa Rzymskiego, który pamiętam z lekcji historii da się streścić w jednym zdaniu: „Rzym stał się bogaty, wygodny i dekadencki, osłabił się od środka, a potem przyszedł napór barbarzyńców i wszystko runęło”.

Prawdziwe powody upadku są jednak znacznie ciekawsze.

Czytaj dalej Dlaczego upadło Cesarstwo Rzymskie?

5S po latach

Dlaczego nadal nie potrafię wdrożyć na stałe?

Ponad piętnaście lat temu napisałem na MiroPress tekst o 5S. Był to jeden z tych wpisów, które pisałem trochę dla czytelników, a trochę dla samego siebie. Z jednej strony fascynowała mnie japońska prostota tej metody: Seiri, Seiton, Seiso, Seiketsu, Shitsuke, czyli sortowanie, systematyka, sprzątanie, standaryzacja i samodyscyplina. Z drugiej strony od razu wiedziałem, że dotykam własnej pięty achillesowej.

Czytaj dalej 5S po latach

Zasada Petera. Dlaczego świetni specjaliści często są słabymi menedżerami

Awans jest jedną z najbardziej oczywistych nagród w organizacji. Kto osiąga dobre wyniki, ten awansuje. Najlepszy sprzedawca zostaje kierownikiem sprzedaży. Najlepszy analityk zostaje szefem zespołu. Najlepszy inżynier zaczyna zarządzać innymi inżynierami. Najlepszy lekarz zostaje ordynatorem. Najlepszy nauczyciel zostaje dyrektorem szkoły. Logika wydaje się bezdyskusyjna: skoro ktoś dobrze wykonywał swoją pracę na dotychczasowym stanowisku, należy dać mu większą odpowiedzialność. Problem polega na tym, że ta logika jest często fałszywa.

Czytaj dalej Zasada Petera. Dlaczego świetni specjaliści często są słabymi menedżerami

Co stało się w głowach inwestorów?

Porządkowałem ostatnio pliki na komputerze. To jeden z tych pozornie niewinnych rytuałów, które zaczynają się od prostego zamiaru: usunąć to, co stare, zbędne, nieaktualne, czego nie ma już sensu przenosić z jednego katalogu do drugiego. Slajdy ze szkoleń sprzed lat, wersje robocze prezentacji, wykresy, które kiedyś wydawały się potrzebne, a dziś wyglądają jak antykwaryczne.

I wtedy zatrzymałem się na jednym pliku.

Był to prosty wykres bąbelkowy z początku poprzedniej dekady. Tytuł: „Kapitalizacja rynkowa”. Trzy firmy: Google, Apple i News Corp. Na osi rzędnych sprzedaż. Na osi odciętych iloraz kapitalizacji do sprzedaży. Wielkość bąbla odpowiadała kapitalizacji rynkowej.

Czytaj dalej Co stało się w głowach inwestorów?

Umysł w stanie niedosytu

Najpierw wysłuchałem audiobooka. Potem doczytywałem w książce co ciekawsze fragmenty. To chyba dobry sposób na tę pozycję: dobrze się jej słucha, nieźle się ją czyta, ale raczej nie należy jej traktować jako książki naukowej.

Michael Easter wychodzi od bardzo ciekawej i nośnej koncepcji: pętli niedosytu. Jej mechanizm jest prosty i przekonujący: okazja, nieprzewidywalna nagroda i możliwość szybkiego powtórzenia zachowania. W takim układzie działają automaty hazardowe, media społecznościowe, aplikacje zakupowe, powiadomienia, maile, promocje, rankingi, lajki i wiele innych elementów współczesnego świata. Jesteśmy nieustannie atakowani różnego rodzaju okazjami i obietnicami nagrody – w internecie, sklepach, telefonach, skrzynkach mailowych i mediach społecznościowych.

Czytaj dalej Umysł w stanie niedosytu

Nie kupuj nadziei w strzykawce. O peptydach, komórkach macierzystych i nowej odmianie medycznego mirażu

Co jakiś czas rynek zdrowia opanowuje jakaś nowa modna terapia. Najpierw były „detoksy”, potem „biohacking”, potem „medycyna długowieczności”. Dziś słyszymy o peptydach, egzosomach, komórkach macierzystych i o medycynie regeneracyjnej. Brzmi to nowocześnie, naukowo i futurystycznie. Kto z nas nie chciałby się odmłodzić albo przynajmniej powstrzymać starzenie, naprawić kolan, odzyskać energię, poprawić libido, przyspieszyć gojenie albo „zresetować” organizm — najlepiej szybko i bez czekania na wyniki badań klinicznych?

Czytaj dalej Nie kupuj nadziei w strzykawce. O peptydach, komórkach macierzystych i nowej odmianie medycznego mirażu

Sekrety na wyprzedaży w EMPIKu

Jest coś rozczulającego w książkach, które już na okładce obiecują „sekret”. Sekret milionerów. Sekret inwestowania. Sekret ludzi sukcesu. Sekret produktywności. Sekret przyciągania pieniędzy. Człowiek bierze taką książkę do ręki i od razu wie, że oto ma do czynienia z czymś wyjątkowym: tajemnicą dostępną dla wszystkich, w promocji, z rabatem 30 procent i darmową dostawą od 99 zł.

Czytaj dalej Sekrety na wyprzedaży w EMPIKu

Quo VAIdis po mojemu :)

Nie będzie to o książce Andrzeja Dragana, która od jakiegoś czasu stoi sobie na półce, tylko o moich rozmyślaniach dokąd mam zmierzać w zderzeniu ze sztuczną inteligencją.

Jakiś czas temu polecałem książkę Daniela Priestley, która w ubiegłym roku ukazała się po polsku nakładem MT Biznes pod tytułem „Wyprzedane”. Pamiętam, że uderzyła mnie wtedy jego zdolność do przełożenia banalnego prawa ekonomi na skuteczny model biznesowy. Opisał on pewien paradoks, który większość ludzi rozumie, ale rzadko stosuje: to, co jest łatwo dostępne, traci wartość. A to, czego brakuje — zyskuje.

Wczoraj, dość serendypijnie, trafiłem na jego rozmowę w podcaście The Diary of a CEO. Stało się to w momencie, w którym sam próbuję zrozumieć, jak zrobić pivot — w świecie, gdzie ChatGPT i inne modele AI zaczynają podgryzać to, co przez lata było moim rzemiosłem: szkolenia, wykłady, doradztwo. I nagle przyszło olśnienie – Priestley mówi o tym, gdzie przesuwa się wartość.

Czytaj dalej Quo VAIdis po mojemu 🙂

Zgównianie – czyli efekt końcowy postępu

Kiedy „Enshittification” Cory Doctorowa zaczęła krążyć w obiegu intelektualnym – najpierw jako esej, potem jako książka – łatwo było ją zlekceważyć jako efektowną metaforę, która miała przyciągnąć kliki. Kolejne modne słowo, które przez chwilę pożyje na konferencjach technologicznych, a potem zniknie w archiwach internetu, obok „Web 2.0” i „sharing economy”. A jednak Doctorow zrobił coś znacznie trudniejszego: nazwał z chirurgiczną precyzją zjawisko, które większość z nas od dawna intuicyjnie czuła, ale nie potrafiła uchwycić.

Czytaj dalej Zgównianie – czyli efekt końcowy postępu