Bananowe wojny

BananyBanany w Polsce kosztują teraz w hurcie pomiędzy 2,90 a 4,10 zł za kilogram.

W ubiegłym tygodniu sieć handlowa BOMI zrobiła promocję na importowane z Ekwadoru banany Bonita, które można było nabyć w cenie 1,69 zł/kg.

Dlaczego piszę o bananach?

Bo jest to najświeższa wojna cenowa o jakiej słyszałem. A niniejszy artykuł ma być o kształtowaniu ceny i o polityce cenowej.

Banany, które kiedyś były symbolem luksusu, obecnie stały się towarem masowym (commodity), gdzie jedyną formą konkurowania może być tylko najniższa cena.

Czytaj dalej

GPW – mądrość czy szaleństwo tłumu

Można śmiało odtrąbić sukces prywatyzacji!

Przy cenie emisyjnej 43 zł powyższy wykres mówi wszystko. Zysk jakieś 10 zł na akcję, a więc ROI 23%.

Pytanie, które mi się nasuwa zawarłem w tytule postu. „Szaleństwo tłumu” czy „Mądrość tłumu” – to dwa tytuły przeciwstawnych sobie książek. Czytaj dalej

Nowy mechanizm ratujący UE od kryzysów

Wczoraj politycy uzgodnili na europejskim szczycie nowe mechanizmy mające chronić Europę przed kryzysami w przyszłości.

Era zawirowan, Alan-Greenspan, ISBN 978-83-7495-451-8Ja jeszcze żywo pamiętam, jak Alan Greenspan chwalił się w telewizyjnych wywiadach, jak to polityka FED uchroni USA przed cyklami, recesjami, kryzysami.

Gdy odszedł ze stanowiska szefa FED-u i opublikował swą biografię – przeczytałem ją jednym tchem.

Byłem skłonny uwierzyć, że dzięki wiedzy wybitnych specjalistów zatrudnionych w tej instytucji, kryzysy odejdą w niepamięć, a cykle Kondtratiewa przestaną obowiązywać.

Przyszedł jednak kryzys i dość szybko musiałem zweryfikować swoją ocenę.

Niedawno kupiłem kolejny egzemplarz jego „Ery zawirowań” za 7 zł
583 strony na dobrym papierze w twardej oprawie z obwolutą. Prawdopodobnie zapłaciłem mniej za ten egzemplarz niż sam kosztu druku.

Cena odzwierciedla popyt, a że nikt nie chce dziś czytać pamiętnika Greenspana, jego książka warata jest tyle, ile dzieła Lenina oprawione w skórę w końcówce lat 70-tych ub. wieku. Dla młodych czytelników dodam, że opłacało się Lenina kupować – ze skóry można było zrobić różne ciekawe rzeczy, a zawartość była więcej warta jako makulatura w punkcie skupu.

Zapewne za kilka lat, obecni politycy napiszą swe dzieła jak ratowali Europę przed upadkiem. Wygłaszać też będą dobrze płatne wykłady, założą swe własne fundacje… Prawdopodobnie, po pierwszych zachwytach pojawi się pierwszy kryzys i los tych politycznych biografii podzieli los książek Lenina. Czytaj dalej

Jak Google unika podatków

Do wczoraj „Double Irish Sandwich” kojarzyło mi się z dobrą irlandzką kanapką. Prawdę mówiąc, kojarzyło mi się z czymś innym – z pewnym bankierem z AIB, który dla tej nazwy znalazł inne zastosowanie na Ukrainie. O tym jednak nie będę pisać, bo nie przystoi.

„Double Dutch” w moim słowniku oznaczało wypowiedź której nie można zrozumieć.

Google wprowadziło jednak istotne zmiany w moich słownikach mentalnych. Termin „Double Irish and Dutch Sandwich” uzyskał nowe znaczenie. Chodzi bowiem o sposób w jaki Google legalnie unika opodatkowania i oszczędza w ten sposób miliardy. Czytaj dalej

Zakupy w Amazonie

Zakupy w AmazonieJeśli kupujecie jakieś książki ekonomiczne, biznesowe etc. w Amazonie wypróbujcie proszę ten link.

http://astore.amazon.co.uk/regpre0e-21

Ceny takie same, a nam pozwoli lepiej dobrać książki do tłumaczenia i wydania po polsku.

Dziękuję

PS. wkrótce będą tu także książki po niemiecku, francusku i hiszpańsku

Reakcja na wyniki stress testów

EUR/USD 2010-07-26 (godz. 15.29.32)We are back to the happy days again„, chciałoby się powiedzieć cytując słowa moich ulubionych komików.

Klienci, którzy posłuchali stratega walutowego RBS kilka dni temu albo rwą sobie włosy z głów, albo posiwieli nieznacznie, albo przestają w ogóle myśleć o swoim wyglądzie.

Goldman jest byczy na EUR, ceny akcji europejskich banków zwyżkują, za wyjątkiem  DB, który – jak plotka niesie – znalazł się wśród szóstki banków niemieckich, którym zarzuca się, że podały niepełne dane, a ja jako komentarz pozostawię raz jeszcze moich ulubionych komików:

Oglądaj, czytaj dalej