Ratingi państw europejskich

W ratingach państw na literkę "P" mamy najwyższą ocenę

Dziś wszyscy z niecierpliwością wyczekują na nowe ratingi dla państw europejskich (S&P się opóźnia), a mnie cieszy, że w ratingach państw na literkę „P” mamy najwyższą ocenę.

O tym, że pogorszą się ratingi wiadomo było już od jakiegoś czasu. Nikt jednak nie wiedział do jakiego poziomu zjadą, a to będzie miało bezpośredni wpływ na rentowność obligacji i tym samym na koszt refinansowania.

Na dodatek, dziś rano zerwano negocjacje z wierzycielami Grecji. Oficjalnie podano komunikat, że negocjacje zostały odroczone w celu przemyślenia stanowisk. Problem nie w tym, że Grecja jest niewypłacalna, tylko w tym, by nie wystąpił tzw. „Credit Default Event”, czyli oficjalne ogłoszenie tego faktu. Spowodowałoby to uruchomienie wszystkich instrumentów CDS, a to już bezpośrednio grozi globalnemu systemowi bankowemu. I być może właśnie z tego powodu Agencja S&P tak zwleka z ogłoszeniem nowych ratingów. Czytaj dalej

Czy euro przetrwa 2012?

Ankieta wśród czytelników The Economist

The Economist zadał pod koniec grudnia dość proste pytanie – czy euro przetrwa jako wspólna waluta do końca 2012 roku?

Jak wynika ze stanu ankiety na dziś – 66% odpowiadających uważa, że politycy zrobią wreszcie wszystko co trzeba, by obronić wspólną walutę.

Znacznie gorzej prezentują się odpowiedzi szefów banków na pytanie zadane przez Bloomberga – czego obawiają się najbardziej w 2012 roku? Odpowiedzi są spójne – banki odpowiadają jednym głosem, że najbardziej boją się kryzysu w Europie.

Kto będzie miał rację? Czy czytelnicy The Economist, czy też szefowie banków?

Kolega z agencji ratingowej radzi, by firmy pozyskiwały kapitał na rynku amerykańskim.

11-11-11

Ciao LiberationDziwną mamy dziś datę – trzy jedenastki.

Święto narodowe, sklepy pozamykane, puste ulice … W tym roku nie widzę tyle flag co kiedyś. Rocznica niepodległości straciła na znaczeniu. To tak jakby jej znaczenie uległo dewaluacji – odwrotnie proporcjonalnej do nauki demokracji po upadku PRL. Być może właśnie dlatego naszła mnie pewna refleksja o której nie chciałem pisać.

Właściwie to wczoraj pojawiła się pewna myśl. Nie chciałem jej jednak rozwijać… niestety prześladuje mnie dalej, więc może najlepszą metodą by od niej uciec będzie zwerbalizowanie jej na stronie… Kryzys euro spowodował, że na naszych oczach widzimy zmierzch demokracji w Europie. Czytaj dalej

Refleksja o wspólnej walucie

20111109 EUR ratingi

Dlaczego wspólna europejska waluta znajduje się obecnie w kryzysie?

Powód widać jak na dłoni na slajdzie powyżej.

I być może dlatego Martin Wolf, główny komentator ekonomiczny w Financial Times, napisał wczoraj:

„If policymakers had understood two decades ago what they know now, they would never have launched the single currency. Only fear of the consequences of a break-up is now keeping it together. The question is whether that will be enough. I suspect the answer is, no”.

W tłumaczeniu na polski oznacza to: Czytaj dalej

Grecja zbankrutowała, tylko nikt tego otwarcie nie mówi

Cztery filary - bankructwo GrecjiNiesłychane. Grecja de facto wczoraj zbankrutowała.

Politycy i bankierzy centralni zgodnie uznali, że trzeba będzie umorzyć Grekom 50% długów. Wszyscy zabierają się do przygotowywania planów, przy czym oficjalnie nie wydano żadnego komunikatu o niewypłacalności Grecji.

Chodzi bowiem o to, że wydanie oficjalnego komunikatu o niewypłacalności Grecji prawdopodobnie spowodowałoby kryzys finansowy na niesłychaną skalę. Najpierw trzeba nagle dokapitalizować kilka europejskich banków, by nie zawalił się cały system bankowy na świecie.!  Czytaj dalej