O kreowaniu potrzeb

Jak zwykle przez przypadek, czyli serendypijnie, kolega podesłał mi wczoraj logotypy dla nowego przedsięwzięcia do oceny.

Pomyślałem o moim Guru od reklamy, czyli o Jacku Ottwinowskim i o tym co powiedział mi kiedyś o logotypie – „nieważne co mówią eksperci, ważne by się tobie podobał i byś się z tym dobrze czuł – reszta, to już kwestia reklamy i marketingu„. Czytaj dalej

Kulisy pewnej reklamy

Na ostatniej Narzędziowni Tomek Staśkiewicz nakręcił jednym ujęciem lipdub. Jako „aktorzy” nie byliśmy do tego przygotowani, ale i tak wypadło nieźle jak na 15 minutową zabawę w przerwie kawowej. Daleko nam od profesjonalnych lipdubów, które pączkują na YouTube jak grzyby po deszczu. Oglądam sobie tego klipa od czasu do czasu z pewnym rozrzewnieniem.

Niepisana reguła mówi, że lipdub musi zostać nakręcony jednym ujęciem kamery. Dziś natknąłem się przez przypadek na inny klip, który wyjaśnia kulisy powstania reklamy Old Spice i zastanawiam się, czy jest on dziennikarską relacją, czy po prostu długą, ukrytą reklamą reklamy. Czy nie jest to przypadkiem „zmutowana reklama wirusowa”? Tak jak w lipdubie, chodzi o nakręcenie reklamy jednym ujęciem kamery. Oceńcie sami: oglądaj, czytaj dalej

Po co lecieć, gdy można pojechać windą

Zawsze wydawało mi się, że skakanie z budynków było nielegalne – a tu proszę, jak bardzo kryzys potrafi zmienić naszą mentalność. Nie dość, że skok wygląda na całkowicie legalny, zorganizowany przy pomocy właściciela budynku, ale także promowany jest przez Reutersa! czytaj dalej