Instrukcja gotowania żaby, z którą po raz pierwszy zetknąłem się w „Piątej dyscyplinie” Petera Senge, okazała się tylko niepotwierdzoną w praktyce bajką.
„Jeśli żaba zostanie nagle wrzucona do wrzącej wody, wyskoczy, ale jeśli zostanie włożona do letniej wody, którą następnie powoli podgrzewamy aż do wrzenia, żaba nie zauważy niebezpieczeństwa i zostanie ugotowana na śmierć”.
Zamierzona jako obrazowa metafora, miała nas uczulić na to, że brak reakcji na stopniowo narastające zagrożenie prowadzi nas do śmierci i że to właśnie silniejsze impulsy powodują reakcje umożliwiające nam przetrwanie. Do mnie przemawiała i jeszcze dekadę temu opowiadałem o niej na szkoleniach.
Niestety, naukowo i eksperymentalnie udowodniono, że żaba wrzucona do gotującej się wody umrze natychmiast. Natomiast, jeśli włożymy ją do letniej wody, którą będziemy stopniowo podgrzewać, wyskoczy. Żaby są zwierzętami ektotermicznymi, u których zmiana miejsca jest naturalną strategią przetrwania w niesprzyjających warunkach.
Żaby wyskakują z garnka już w temperaturze 25°C i eksperyment ten przeprowadzony został w 1869 r. przez niemieckiego fizjologa Friedricha Goltza!
Szkoda trochę, że tak piękna metafora nie ma żadnego uzasadnienia w praktyce. Jest bowiem super ilustracją stopniowej zmiany, która usypia naszą czujność.
Cóż, trzeba będzie poszukać innych metafor. Jedną znalazł już Spencer Johnson
Czy ktoś ma może jakieś inne pomysły?
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.