Ostatni tydzień strzelił jak z bata. Przypomina mi się dowcipny dowód na teorię względności – Ile trwa minuta? To zależy od tego, po której stronie drzwi od toalety się znajdujesz. Czytaj dalej
Renault „ratuje” Ładę
Putin ogłosił dziś w Paryżu, że Renault podpisał umowę mającą na celu uratowanie Avtovaza. Na czym polegać ma „ratowanie”? czytaj dalej
MLM czyli Multi Level Marketing (część 2)
Historia oficjalna i nieoficjalna – taki miał być temat części drugiej. Ale ponieważ zostałem wywołany do tablicy poprzez liczne krytyczne opinie i maile, w których często bajki mieszają się z faktami – postanowiłem zmienić kolejność i najpierw kilka rzeczy doprecyzować. czytaj dalej
Pandemia firm farmaceutycznych
Miałem już więcej nie pisać o grypie, ale znalazłem tekst, który odzwierciedla moje przemyślenia. Treść tekstu znajduje się tutaj: Pandemia firm farmaceutycznych. Szczególnie, że cytowany jest w nim prof. Czapiński, a ja ostatnio jestem fanem jego badań społecznych. Polecam.
Ja o mało nie byłem świadkiem wybuchu paniki. Jeden z uczestników mojego szkolenia wylądował w szpitalu z podejrzeniem świńskiej grypy. Na szczęście dla nas, okazało się, że to nie grypa. Na nieszczęście dla niego, zdiagnozowano zapalenie płuc i poleży jeszcze w szpitalu. Oby jak najszybciej wrócił do zdrowia i by nie zaraził się grypą w szpitalu.
Michael Reagan: Obama jest bezradny – Bankier.TV
Ciekawy wywiad, choć nie ze względu na treść, ale bardziej z innego powodu – Michael Reagan jest adoptowanym synem prezydenta Reagana. Nazywa się też strategiem Republikanów, choć kandydat, którego wspierał przepadł jeszcze w przedbiegach. Pomimo, że od jakiegoś czasu prowadzi swoje programy radiowe, poziom jego wypowiedzi bardziej pasuje mi do jego wyuczonego zawodu sprzedawcy niż do profesjonalnego komentatora rzeczywistości politycznej. czytaj dalej
OECD podwaja prognozy rozwoju dla rozwiniętych gospodarek
W czerwcu tego roku OECD zakładało, że globalna gospodarka skurczy się w tym roku o 3,5% a w 2010 r. zanotuje wzrost na poziomie 0,7%. Jak podają dziś na Bloombergu, OECD zweryfikowało swoje założenia. Szacują, że państwa członkowskie zanotują wzrost 1,9% w przyszłym roku i 2,5% w roku 2011. Według nich, motorem zamachowym dla globalnych gospodarek są Chiny, a głównym hamulcowym – olbrzymie deficyty budżetowe USA i państw strefy euro.
Najgorszą wiadomością zaprezentowaną w dniu dzisiejszym jest informacja, że zadłużenie brutto państw OECD przekroczy w 2011 roku ich łączne GDP. Czyli mamy wzrosty na kredyt. Akurat w dniu dzisiejszym omawiałem w trakcie szkolenia ryzyko kraju liczone według metodologii banku dla którego pracuję. Jednym z sygnałów ostrzegawczych wedle tej metodologii jest wzrost zadłużenia zagranicznego powyżej 200% eksportu dla danego kraju. Pytanie, na które stosunkowo łatwo można znaleźć odpowiedź – jaki jest udział eksportu w GDP poszczególnych krajów? Im więcej czytam optymistycznych doniesień tym bardziej wydaje mi się, że przestaję rozumieć ekonomię i ekonomistów, którzy podpisują się pod takimi stwierdzeniami.
Optymizmem nie napawa mnie także wzrost bezrobocia w krajach OECD o 21 milionów, co przełoży się na 9%-ową stopę bezrobocia.
Myślę, że ogólny optymizm może płynąć jedynie ze stwierdzenia iż banki centralne nie będą ograniczały podaży pieniądza i w obliczu tak niskich wzrostów pieniądze pozostaną tanie, albo bardzo tanie. Może nadszedł czas na wielką spekulację? Ale by spekulacja się udała, musi być na tyle wielka, by rządy OECD nie pozwoliły nam na upadek, w obawie o globalny system finansowy. Czas więc może powtórzyć scenariusz islandzki z początku ostatniej bańki.
Straty największych banków
Reuters podsumował w ubiegłym tygodniu opublikowane straty największych banków od początku kryzysu. Uzbierało się tego na ponad miliard dolarów. FED zaczyna testować kapitały tych banków, obawiając się, że nie wytrzymają następnej fali. W oficjalnym komunikacie mówi się o testowaniu na okazję nagłego odwrócenia trendów kapitałowych, ale analitycy obawiają się bardziej drugiej fali “zaległości na kredytach”. zestawienie
Chimeryka po wizycie Obamy
Pełny wpis znajduje się tutaj
Bernanke dmucha bańkę
Ben Bernanke wygłosił dziś przemówienie w Klubie Ekonomicznym w NYC, które powiało optymizmem dla większości inwestorów giełdowych. W rezultacie indeksy zamykają się dziś na zielono.
Myślę, że inwestorzy zareagowali zarówno na opublikowany dziś wzrost sprzedaży detalicznej w USA, którego nikt się nie spodziewał, ale również na stwierdzenie prezesa FED, że będą pompować pieniądze na rynek.
CHANNEL 4 NEWS: Should Banks Break-up?
Czy największe banki powinny być podzielone na mniejsze? Ciekawa dyskusja z Larrym McDonaldem, autorem książki „Lehman Book: A Colossal Failure Of Common Sense, The Inside Story of the Collapse of Lehman”
[vodpod id=Groupvideo.3923573&w=425&h=350&fv=videoId%3D45760722001%26playerId%3D1184614595%26viewerSecureGatewayURL%3Dhttps%3A%2F%2Fconsole.brightcove.com%2Fservices%2Famfgateway%26servicesURL%3Dhttp%3A%2F%2Fservices.brightcove.com%2Fservices%26cdnURL%3Dhttp%3A%2F%2Fadmin.brightcove.com%26domain%3Dembed%26autoStart%3Dfalse%26]
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.