Prezes NBP Marek Belka powiedział wczoraj w wywiadzie radiowym, że interwencja NBP na rynku walutowym powinna być ostrzeżeniem dla spekulantów, że gra na osłabienie złotego jest ryzykowna. Dodał, że w jego ocenie osłabianie się złotówki było wynikiem spekulacji na polskiej walucie, a nie odpływu zagranicznych inwestorów.
Z istotnych informacji jest tylko jedna – NBP nie ma wyznaczonego kursu, przy którym będzie bronił złotówki.
Winni są spekulanci? Wedle Belki tak. Dla mnie powód winy już nie jest taki prosty. Czytaj dalej
Wedle teorii ekonomicznej cena jest funkcją podaży i popytu.
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.