Finanse 101 – wiadomość techniczna

Ilość osób zapisujących się wczoraj na internetowe szkolenie przerosła moje najśmielsze oczekiwania. Dziękuję!

Co ciekawe, tylko nieznaczna część osób zastosowała się do mojej prośby i odpowiedziała na pytanie w komentarzu do wczorajszego posta. Wedle moich wyliczeń, to tylko 4,5% osób, które odpowiedziały. Zastanawiam się, skąd wynika taka niechęć do publicznych wypowiedzi? Zamiast bowiem kliknąć przycisk komentuj, większość osób rozpoczęła poszukiwania mojego adresu e-mail w internecie, by odpowiedzieć na pytanie prywatnie. Cóż, rozumiem Wasze obawy i mam tylko nadzieję, że w końcu się przekonacie do komunikacji poprzez komentarze.

Ilość napływających maili przerosła także możliwości technologiczne mojego laptopa, który odmówił współpracy. Z tego powodu chciałbym przeprosić wszystkich, którzy nie otrzymali jeszcze materiałów na maila. Wyślę, gdy tylko uda mi się przetransferować wszystkie dokumenty na nowy system. Mam nadzieję, że uporam się z tym do wieczora.

Jednocześnie oświadczam, że definitywnie przesiadłem się z systemu Microsoftu na Apple. Good bye Windows, Welcome OS X! Jestem ostatnim konwertem w rodzinie, ale jak to już w Biblii powiedziano – ostatni będą kiedyś pierwszymi. Praca na nowym systemie trochę mnie spowalnia; muszę  jednocześnie uczyć się nowego systemu i nowych programów – a i klawiatura jest inna! Zamiast klepać z pamięci, muszę co jakiś czas poszukać właściwych klawiszy, albo wygooglać odpowiednie kombinacje na skróty. Praca na iMacu jest jednak bardzo przyjemna. Polecam.

4 komentarze do “Finanse 101 – wiadomość techniczna”

    1. Witaj Andrzeju,
      Nie wiem z jakiego powodu, ale Twoje komentarze zaczęły wędrować do spamu. Dopiero dziś to zauważyłem. Może to wynik podania jakiegoś linka do strony, która jest zbanowana/zagrożona? Poprzedni komentarz zniknął całkowicie.

  1. ..bedac jednym z 4,5 %..oczekuje z niecierpliwoscia na materialy:)..i zastanawiam sie co w takim razie z zapowiadanym dzisiejszym szkoleniem?

    Pozdr.

    1. Artur,
      Wybacz, dostaniesz na 100%.
      Nadal cierpię na problem techniczny – przy konwersji z Powerpointa na Keynote rozjechały mi się animacje, czcionki i takie tam. PDF-y wychodzą potężne – z 20 stron robi się 400. Gdy już się z tym uporam, wyślę.

Możliwość komentowania została wyłączona.