Podaż i popyt na amerykańskim rynku akcji

W ostatnich dwóch dekadach amerykański rynek rozwijał się dzięki dynamice zysków notowanych na nim firm, innowacyjności sektora technologicznego oraz relatywnej atrakcyjności USA wobec innych rynków rozwiniętych. Istotnym, choć mniej spektakularnym mechanizmem była systematycznie malejąca podaż akcji. Amerykańskie spółki skupowały własne akcje na masową skalę, fundusze private equity zdejmowały firmy z giełdy, a liczba dużych nowych emisji była niewystarczająca, aby skompensować ten odpływ dostępnych akcji z rynku publicznego. W uproszczeniu, inwestorzy mieli coraz więcej kapitału do ulokowania w coraz mniejszej liczbie dostępnych akcji. Ten mechanizm nie zastępował fundamentów, ale znacząco wzmacniał efekt wyższych zysków, niższych stóp procentowych i rosnących mnożników wyceny.

Obecnie rynek może wchodzić w nową fazę. Planowane debiuty giełdowe SpaceX, Anthropic i OpenAI, połączone z rosnącą skłonnością największych spółek technologicznych do pozyskiwania kapitału na finansowanie infrastruktury AI, mogą zakończyć okres strukturalnie ujemnej podaży akcji netto. Jeżeli przez lata rynek korzystał z tego, że korporacje były nabywcami własnych akcji, to teraz może stanąć wobec sytuacji odwrotnej: najlepsze, najbardziej pożądane i najdrożej wyceniane spółki będą nie tylko konsumować kapitał inwestorów, ale też aktywnie emitować nowe akcje.

Czytaj dalej Podaż i popyt na amerykańskim rynku akcji

Chimerica

W tym tygodniu bardzo ciekawe informacje płyną z Chin. Najpierw pojawiła się informacja, że chiński premier pogroził Obamie za zwiększanie deficytu. Potem informacja o danych ekonomicznych dla chińskiej gospodarki, które przerosły oczekiwania nawet największych optymistów. W październiku wzrosła sprzedaż detaliczna, przy spadających cenach. O 16,1% wzrosła też październikowa produkcja przemysłowa r/r. Wygląda na to, że 8% wzrost gospodarczy zostanie osiągnięty bez większych problemów.

Przez zupełny przypadek znalazłem dziś ciekawy blog o Chinach http://biznesazja.bblog.pl/ Nie miałem niestety czasu na szczegółową lekturę, ale z tego co zobaczyłem zapowiada się nieźle. Wbrew tytułowi bloga, nie jest to tylko blog biznesowy.  Moją uwagę przykuły szczególnie recenzje książek. Muszę dodać ten blog do mojego czytnika i będę zapoznawał się z nim w wolnych chwilach.