Niebezpiecznie produktywny: robić mniej, ale lepiej

Czy zdarza Ci się mieć dzień wypełniony zadaniami i pracą, a wieczorem czuć, że nie ruszyłeś ani o krok do przodu w drodze do celu?

Nie dlatego, że byłeś leniwy. Wręcz przeciwnie – jesteś wykończony, bo pracowałeś ciężko i nie miałeś chwili oddechu. Może nie miałeś czasu by zjeść obiad albo by trochę poćwiczyć – w domu czy na siłowni. Byłeś super zajęty. Zbyt zajęty, by myśleć o tym co ważne i co właściwie ma sens. Jeśli tak, to czytaj dalej. Ten wpis jest dla Ciebie

Kilka dni temu obejrzałem wideo Justina Sunga na YouTube: How to Be So Productive That It Makes You Dangerous.


Justin opisuje w nim trzy zasady, które mogą naprawdę wiele zmienić w naszym życiu i w naszej pracy.

1) Czy moje działania naprawdę prowadzą mnie do tego, co chcę osiągnąć?

Nie chodzi o to, jak wiele robimy, tylko czy robimy to, co prowadzi nas do celu.

Prosty test na produktywność:

Gdybyś musiał dziś skończyć pracę po jednej godzinie, co zrobiłbyś jako pierwsze?

Jeśli odpowiedź nie pada od razu, może to znak, że robisz za dużo rzeczy? Rzeczy, które nie mają znaczenia.


2) Czy nie próbuję naprawiać tego, co jest zbędne?

Pułapka oczywistego celu: kupujemy kolejną aplikację, zapisujemy się na kolejny kurs, malujemy ścianę na nowy kolor, kupujemy nowy planer na ścianę, czytamy stertę książek zamiast odpowiedzieć sobie na pytanie:

Po co to robię?

Jeśli nie znamy kierunku… najłatwiej będzie nam powrócić na tory przy pomocy trzech prostych rzeczy: (1) kalendarza, (2) notatnika i (3) karteczki z odpowiedzią na jedno pytanie – Co dziś zrobi dla mnie największą różnicę?

Bez odpowiedzi na to pytanie będziemy się poruszać jak chochoły w Weselu.


3) Czy mierzę to, co ważne – czy to, co łatwe?

Małe zmiany są dobre. Pod warunkiem, że prowadzą we właściwą stronę.

Czas spędzony ≠ efekt
Spotkania ≠ strategia
Ruch ≠ zdrowie
Czytanie ≠ wiedza

Najtrudniejsze w mierzeniu jest to, że:

rzeczy ważne mierzą się trudniej niż rzeczy wygodne

Dlatego warto mieć dwie miary:

  • Rezultat (czy idę do celu?)
  • Progres (czy robię postęp po drodze?)

To jak w bieganiu: liczy się nie tylko czas na zawodach, ale też tętno na treningu, zakwaszenie, sen i to, jak się czuję dzień później.


A teraz spójrz na siebie…

I odpowiedz na trzy pytania:

  1. Co jest Twoim produktem? (nie lista zadań do zrobienia, lecz końcowy rezultat!)
  2. Jakie dwa działania najbardziej Cię do niego przybliżą?
  3. Co dzisiaj przestaniesz robić, by zrobić miejsce na te dwie rzeczy?

Weź kartkę, zapisz odpowiedzi.
Zrób to przed kawą.
Jutro rano powtórz: znów zadaj sobie te trzy pytania.

Nie musisz wierzyć mi ani Justinowi.
Po prostu sprawdź, co się wydarzy.


Dla upartych, którym to nie wystarcza

Mała lista książek, które mogą pomóc uporządkować własny system działania (i myślenia):

✅ „Atomowe nawyki” – James Clear

Świetna instrukcja obsługi małych kroków, które realnie zmieniają życie. Zero sztucznego motywowania.
https://www.empik.com/atomowe-nawyki-drobne-zmiany-niezwykle-efekty-clear-james,p1230627986,ksiazka-p

✅ „Esencjalista” – Greg McKeown

Lekcja wybierania: co jest naprawdę „tak”, a co jest uprzejmym „nie”. Idealna do walki z nadmiarem.
https://www.empik.com/esencjalista-mniej-ale-lepiej-mckeown-greg,p1578002931,ksiazka-p

✅ „Praca głęboka” – Cal Newport

O tym, jak pracować bez rozproszeń. Must-read w epoce social media, powiadomień i FOMO.
https://www.empik.com/praca-gleboka-jak-odniesc-sukces-w-swiecie-w-ktorym-ciagle-cos-nas-rozprasza-newport-cal,p1196171325,ebooki-i-mp3-p

✅ „Getting Things Done” – David Allen

Klasyka. Sprawdza się u tych, którzy chcą odzyskać przestrzeń w głowie i porządek w działaniu.
https://www.empik.com/getting-things-done-czyli-sztuka-bezstresowej-efektywnosci-allen-david-fallows-james,p1380252094,ksiazka-p

✅ „Jedna rzecz” – Gary Keller

Brutalne pytanie przewodnie: Jaka jedna rzecz ułatwi lub umożliwi mi wszystko inne?
https://www.empik.com/jedna-rzecz-zaskakujacy-mechanizm-niezwyklych-osiagniec-keller-gary-papasan-jay,p1185947962,ksiazka-p


Jeśli masz ochotę, podziel się w komentarzu swoją odpowiedzią na jedno z trzech pytań z tego tekstu. Może zainspirujesz kogoś, kto bardzo tego dziś potrzebuje.