Polska strefowa

Wróciłem właśnie z Lublina i ponownie przychodzą refleksje o dwóch światach. Co ciekawe, moje obserwacje wydają się być potwierdzone przez fakty. W raporcie InfoDlug widać wyraźnie zróżnicowanie zagrożonych dłużników. Najwięcej, bo ponad 4,8% na tysiąc przypada na województwa zachodnie + pomorskie, najmniej – na ścianę wschodnią. Oznacza to, że ludzie zamieszkujący wschodnie rubieże mają inne postawy wobec kredytu i tym samym wykazują mniejszą skłonność do konsumpcji. Widać to zresztą dobrze po samochodach.

Chleba i igrzysk

Wczorajszy koncert Archive w Stodole

Po tygodniowym szkoleniu zamiast pędzić do Gdańska udaliśmy się na koncert tej brytyjskiej kapeli. W Stodole tłum – brakowało biletów i przed wejściem ludzie usilnie nagabywali wchodzących, czy przypadkiem nie mają biletów do odstąpienia. Widać, że jest popyt.

Cena 110 PLN za bilet nie należy do niskich. To równowartość 3-4 dobrych książek (moje nowe zboczenie zawodowe).  Duże zróżnicowanie wiekowe. Osoby badające rynek docelowy dla tego zespołu, miałyby duży problem z określeniem wspólnych kryteriów… Od strony marketingowej nic się nie składa, a tłum wali.

Cielemęcki w TV Biznes Polsatu

Cielemęcki w Polsacie
Cielemęcki w Polsacie

Mirosław Cielemęcki pięknie dziś mówił o swojej książce w TV Biznes Polsatu. Szkoda, że nie mogę tu umieścić linka do całego wywiadu, bo rozmowa była bardzo ciekawa. Nie będziemy jednak uprawiać piractwa i dopóki nie uda się nam przekonać Polsatu, by umieścił filmik na YouTube, Cielemęckiego można będzie tylko czytać.

Mam nadzieję, że uda się nam wkrótce usunąć tą barierę, bo naprawdę warto obejrzeć program w całości.

Oglądając program zastanawiałem się, jak tu Mirka zachęcić do napisania książki o kolejnym rekinie polskiego biznesu.

I jeszcze jedna wiadomość – książka jest już w księgarniach

🙂

Najtaniej można ją kupić klikając na www.reganpress.pl

Obama laureatem pokojowej nagrody Nobla

Dzień po mojej krytyce prezydenta Obamy dowiaduję się, że został tegorocznym laureatem pokojowej nagrody Nobla. Zapewne w przyszłym roku laureatem zostanie 中華人民共和國主席 za wkład ekonomiczny w szerzenie światowego pokoju. Czuję się zdegustowany. Zbliżone odczucia do ludzi roku Wprost w latach wyborczych 😦

Teraz nie dziwię się, że Munch stworzył to dzieło:

munch-krzyk

Obama zbył Dalai Lamę

Pierwszy raz w historii prezydent USA nie spotkał się z Dalai Lamą podczas jego wizyty w Ameryce. Obama powiedział, że spotka się z nim dopiero po swojej wizycie w Chinach. I tak kolejny raz demokratyczne wartości ustępują miejsca wartościom gospodarczym.

Swoją drogą, podejrzewam, że obawia się bardzo pewnego scenariusza, który staje się coraz bardziej możliwy – co stanie się z gospodarką USA jeśli Chiny zmienią walutę rozliczeń? Jak zachowa się amerykańska gospodarka jeśli importerzy będą musieli płacić chińskim producentom w Euro? I jak pokryją swój deficyt, jednocześnie usiłując kontrolować inflację. Ciekawa spirala, choć nie chciałbym tego scenariusza oglądać 😦

I właśnie tak jakbym wykrakał…

Dow Jones Newswires podało właśnie, że amerykański deficyt budżetowy potroił się w ciągu roku. Wynosi obecnie $1.4 tryliona (12 zer, w których sam zaczynam się gubić) i jest obecnie najwyższym deficytem w historii.

CBO, czyli Biuro Budżetowe Kongresu, oszacowało, że deficyt wynosi 9.9% GDP, czyli jest na najwyższym poziomie od 1945 r.. Na najwyższym poziomie od ponad 50 lat są też rządowe wydatki, które w 2009 roku fiskalnym (zakończonym 30 września) wyniosły 25% GDP. Duży udział w wydatkach ma program ratowania systemu finansowego (TARP), który w ubiegłym roku kosztował amerykańskich podatników $787 miliardy.

Dla ekonomistów wieszczących koniec recesji warto tylko wspomnieć, że przychody budżetowe spadły o $419 miliardy (-16.6% R/R), głównie w wyniku spadku przychodów z PIT i CIT.

I jak tu zachować dobre samopoczucie?

Historycznie wyglądało to tak na wykresie:

Deficyt budżetowy USA do 2008 r.
Deficyt budżetowy USA do 2008 r.

W tym roku wykres zakończy się gdzieś tutaj ————————————————>

A dla chętnych tak wyglądają komentarze po precedensie Obamy:

Ostrzeżenie Fitch

Fitch w dzisiejszym komunikacie ogłosił, że ratingi USA, Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec i Hiszpanii są zagrożone, jeśli rządy tych państw nie ograniczą swego zadłużenia.

W komunikacie prasowym AFP cytowany jest Brian Coulton, szef ratingów państw EMEA, który stwierdził: „… państwa te muszą pokazać jasne strategie wycofania się z polityki stymulacji gospodarki w ciągu najbliższych dwóch lat”. Niespotykane w historii wydatki publiczne w ramach programów ratowania systemów finansowych i stymulowania gospodarki spowodowały, że dług publiczny w tych państwach stawia pod znakiem zapytania możliwość utrzymania najlepszych ratingów (AAA).

źródło: AFP (Londyn)

Odwrót od dolara?

Mój ulubiony strateg walutowy napisał ostatnio w swoim blogu, że nastąpi odwrót od dolara. Szczegóły dostępne są tutaj.

Zmusił mnie do pewnej analizy, która zmusiła mnie do przeczytania pewnej książki, która zmusiła mnie do…

By nie przynudzać, nie będę opisywał całego ciągu przyczynowo-skutkowego. Powiem tylko w skrócie, że efektem moich analiz jest następujące stwierdzenie:

Zdrowy rozsądek podpowiada, że odwrót od dolara powinien nastąpić – problem tylko w tym, że rynek prawie nigdy nie kieruje się zdrowym rozsądkiem!

Przypomniało mi się powiedzenie pewnego holistycznego ekonomisty, który nigdy nie mógł zmieścić się w granicach tej naukowej dyscypliny, zwane także pierwszym prawem Bouldinga: „wszystko co istnieje jest możliwe„. W lipcu 2007 roku analitycy Deutshe Bank wydali opracowanie pt. „Dlaczego nie sądzimy, że USA zbankrutuje”. Tytuł był bardzo mocny. Teoretycznie USA jest bankrutem, ale ostatnio giełda ciągnie w górę i nikt nie przejmuje się teorią.

Jeśli ktoś chciałby się podjąć podróży odkrywczej podobnej do mojej, zachęcam najpierw do lektury artykułu Jacka Maliszewskiego, a potem do lektury optymistycznej książki innego stratega walutowego:

Making Sense of the Dollar
Making Sense of the Dollar

Format:            okładka twarda
ISBN:                9781576603215
Publisher:        Bloomberg Press
Data wydania
: sierpień 2009
240 stron

Cena detaliczna: $27.95

O autorze

Marc Chandler od ponad 20 lat zajmuje się rynkiem walutowym. Od 2005 roku jest globalnym strategiem w Brown Brothers Harriman. Wcześniej był głównym strategiem walutowym w HSBC USA i Mellon Bank. Regularnie pisze artykuły w Financial Times, Barron’s, Euromoney, Corporate Finance i Foreign Affairs. Jest także redaktorem ekonomicznym Active Trader Magazine i TheStreet.com oraz komentatorem CNBC

Czy dolar utracił swoje wiodące miejsce, jako wiodąca waluta globalna?

Czy pesymism analityków w odniesieniu do dolara i amerykańskiej gospodarki jest bezasadny?

Odpowiadając na te pytania Marc Chandler dochodzi do wniosku, że zarówno dolar jak i gospodarka amerykańska są silniejsze niż wszyscy sądzą.

Spis treści:
Myth 1: The Trade Deficit Reflects U.S. Competitiveness
Myth 2: The Current Account Deficit Drives the Dollar
Myth 3: You Can’t Have Too Much Money
Myth 4: Labor Market Flexibility Is the Key to U.S. Economic Prowess
Myth 5: There Is One Type of Capitalism
Myth 6: The Dollar’s Privileged Place in the World Is Lost
Myth 7: Globalization Destroyed American Industry
Myth 8: U.S. Capitalist Development Prevents Socialism
Myth 9: The Weak U.S. Dollar Boosts Exports and Drives Stock Markets
Myth 10: The Foreign Exchange Market Is Strange and Speculative
Summary and Some Thoughts on the Way Forward

Najlepsze marki 2009

Interbrand opublikował we wrześniu listę najbardziej wartościowych marek. Co ciekawe, w okresie recesji wartość niektórych marek rosła, podczas gdy pozostałe traciły. Najwięcej zyskał Google (+25%) i Amazon.com (+22%). W pierwszej dziesiątce tylko niewielkie zmiany, ale do pierwszej setki wskoczyło kilka nowych firm. Dla mnie najciekawsza jest Puma, ponieważ nakładem naszego wydawnictwa już wkrótce ukaże się jej historia.

Poniżej ranking najbardziej wartościowych marek. W nawiasach pozycja na liście 2008. Po firmie wartość marki w milionach USD i zmiana wartości R/R

1 (1)     Coca-Cola     68,734     +3%

2 (2)     IBM                60,211     +2%

3 (3)     Microsoft        56,647     -4%

4 (4)     GE                  47,777    -10%

5 (5)     Nokia             34,864      -3%

6 (8)     McDonald’s     32,275     +4%

7 (10)   Google           31,980    +25%

8 (6)     Toyota            31,330      -8%

9 (7)     Intel               30,636       -2%

10 (9)   Disney            28,447       -3%

Pełna lista znajduje się tutaj

Ciekawie zapowiada się także omówienie, które pojawi się w BusinessWeek (z datą wydania 28 września)

A tutaj można ściągnąć sobie kompletny raport w pdf